2 lipca w polskiej tradycji ludowej obchodzono niegdyś jedno z najpiękniejszych, choć dziś nieco zapomnianych świąt maryjnych – Święto Matki Bożej Jagodnej. Dla wielu gospodyń wiejskich był to dzień wyjątkowy: pełen symboli, duchowości i… jagód. Dziś, dzięki takim wspólnotom jak Koła Gospodyń Wiejskich, mamy szansę przywrócić te piękne tradycje i tchnąć w nie nowe życie.
Tradycję Święta Matki Bożej Jagodnej wprowadził do wszystkich wspólnot braci mniejszych święty Bonawentura w 1253 roku, a do liturgii powszechnej papież Bonifacy IX w 1399 r. Oficjalnie, święto zostało ustanowione w 1441 roku. Przez wieki Święto Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny , opisane w Ewangelii Łukasza było tożsame z Matki Boskiej Jagodnej. Dziś Święto Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny jest obchodzone 31 maja, jednak w niektórych regionach Polski z początkiem lipca nadal wspomina się Matkę Bożą Jagodną.
Według ludowej legendy, brzemienna Maryja podczas samotnej, pieszej wędrówki przemierzyła aż 150 kilometrów. Na rozgrzanych słońcem skałach spotykała węże, jaszczurki i jadowite skorpiony, które nie mogły uczynić jej nic złego, gdyż traciły wzrok. Droga wiodła przez góry i lasy, a Maryja żywiła się w tym czasie tylko leśnymi owocami. Dlatego dawniej do dnia 2 lipca nie zrywano poziomek i jagód w lesie oraz owoców w ogrodach, aby zostały zachowane jako pokarm dla Maryi. Każdy kto tego zakazu nie uszanował, mógł zostać ukąszony przez żmiję. Był on szczególnie przestrzegany przez młode kobiety, które wierzyły, że dzięki temu spłynie na nie łaska Matki Bożej i będą cieszyć się szczęśliwym macierzyństwem, a ich potomstwo będzie zdrowe.
Według innej legendy, Matka Jezusa miała też opuszczać niebo, aby zrywać owoce i karmić nimi dzieci, którymi opiekowała się w zaświatach.
Matka Boża Jagodna do dziś uznawana jest za patronkę matek i kobiet brzemiennych. Święto to niesie także pocieszenie matkom, które przedwcześnie straciły swoje dzieci.
We współczesnej ikonografii Matka Boska Jagodna przedstawiana jest w widocznej ciąży, w otoczeniu owoców jagodowych.
Tradycja mówi, że Matka Boża będąc brzemienną, wybrała się w odwiedziny do swojej krewnej, św. Elżbiety. Podczas tej dalekiej wędrówki żywiła się tylko tym, co ofiarowała jej natura: poziomkami, jagodami, malinami, porzeczkami i jeżynami. Było to nie tylko świadectwo pokory i zaufania, ale także ogromnego szacunku dla darów ziemi. Wierzono więc, że zrywanie owoców przed 2 lipca mogłoby urazić Maryję – bo to one miały posłużyć Jej za pożywienie. Zakaz ten dotyczył przede wszystkim dzieci i kobiet w ciąży, które w zamian miały prosić Matkę Bożą o opiekę i zdrowie.
W wyobraźni ludu Maryja jako Matka Boża Jagodna była bliska każdej gospodyni – opiekuńcza, czuła, zatroskana o dobro rodziny. To Jej zawierzano modlitwy kobiet w stanie błogosławionym, prosząc o szczęśliwe rozwiązanie, zdrowie dla dziecka i siły do macierzyństwa. To również Jej powierzano ból po stracie dziecka – dlatego w niektórych regionach wierzono, że dusze zmarłych dzieci bawią się z Matką Bożą Jagodną w rajskim jagodniku.
Święto Matki Bożej Jagodnej miało swoje odbicie w sztuce i poezji. Piękny obraz tej postaci ukazał Leopold Staff, który pisał:
„Jagodowa Pani –
Gdy głód przychodzi – jagody,
Gdy słabość – zioła i korzeń,
Gdy ból – Matki dłoń.”
To poetyckie ujęcie ukazuje Maryję jako matczyną opiekunkę wszystkich potrzebujących – bliską, serdeczną i troskliwą. Czyż nie taka właśnie jest każda prawdziwa gospodyni?
To właśnie Koła Gospodyń Wiejskich mogą dziś najpiękniej przywracać znaczenie tego święta. Poprzez organizację warsztatów zielarskich, jagodowych degustacji, wspólnych modlitw i procesji, można w prosty sposób przybliżyć młodszym pokoleniom bogactwo ludowej duchowości. KGW to nie tylko kulinaria, to również duchowa wspólnota, troska i przekaz wartości.
W dzisiejszym świecie, pełnym pośpiechu i samotności, tradycja jest jak jagodowy ogród – wymaga troski, ale odwdzięcza się owocem relacji. Spotkania organizowane przez KGW to nie tylko wydarzenia kulturalne, ale przestrzeń integracji międzyludzkiej – rozmów, wspólnego śmiechu i działania dla dobra wspólnego. Takie święta jak Matki Bożej Jagodnej są szansą na budowanie mostów pokoleniowych, wzmacnianie lokalnej tożsamości i przypomnienie, że bycie razem ma sens.
Nie zapominajmy, że duchową patronką wszystkich gospodyń jest również Święta Marta – kobieta czynu, gościnna i odważna, patronka domowego ogniska. Jej postać doskonale współgra z obrazem Matki Bożej Jagodnej – obie uczą, że codzienne obowiązki mogą być świętością, a troska o innych – formą modlitwy.
Zachęcamy wszystkie Koła Gospodyń Wiejskich do sięgnięcia po tę piękną tradycję. Niech Matka Boża Jagodna stanie się patronką letnich inicjatyw i duchowego owocowania w Waszych wspólnotach.
Dbamy o bezpieczeństwo danych naszych subskrybentów. Podając adres e-mail, wyrażasz zgodę na przetwarzanie go zgodnie z naszą polityką prywatności. W każdej chwili możesz zrezygnować z otrzymywania wiadomości.